Dowcipy

złodziej krów

złodziej krów Babice. Miejscowy gospodarz wychodzi rano do obory. Ale po chwili wzburzony wraca do chałupy i budzi swoich trzech synów mówiąc: <br /> – Jakiś chuj ukradł nam krowę! <br /> Starszy syn: <br /> – Jak chuj to znaczy konus jakiś… <br /> Średni syn: <br /> – Jak konus to pewnie z …