Sprawa rozwodowa, nic przyjemnego

W wielu przypadkach ludzie, którzy biorą ślub decydują się na niego po wielu latach narzeczeństwa, a także po tym, jak oboje uznają, że chcą być razem, bo to jest właśnie to, czego przez lata szukali. Może kierować nimi miłość wzajemna, albo przyjaźń która zmieniła się w coś więcej i dojrzała do zawarcia stałego i formalnego związku, jakim jest małżeństwo. Taka sielanka może trwać przez całe życie, wiadomo od czasu do czasu bywają też nieco gorsze chwile, takie jak kłótnie i nieporozumienia, albo tak zwane „zgrzyty”.

 

Dopóki jest nadzieja

Dopóki jest nadzieja na uratowanie związku, można próbować, a nawet pójść na terapię dla par, aby spróbować naprawić, to co zaczęło się niszczyć we wzajemnych relacjach. Bywają takie chwile, że można jeszcze spowodować, że coś uda się wnieść do tego związku i sytuacja unormuje się na tyle, że będzie on nadal funkcjonował nieco zmieniony, ale odbudowany na nowo. Może się jednak okazać, że ludzie nie dopasowali się należycie, a także nie mogą wzajemnie ze sobą wytrzymać, a jednocześnie kłócą się bez przerwy, nie dając sobie nawzajem dojść do słowa, a życie pod wspólnym dachem jest na tyle przykre dla obu stron, że chcą pójść każdy w swoją stronę. Wtedy jedynym wyjściem może się okazać rozwód i rozpoczęcie życia na nowo. Chociaż na początku zaczyna się od tak zwanej separacji, to znaczy faktycznie małżonkowie decydują się na oddzielne zamieszkanie, aby sprawdzić czy będą chcieli ponownie do siebie wrócić, czy też decyzja o rozstaniu jest już tą, ostateczną.

 

Sprawa sądowa

Z powodu formalności, jakie w czasie zawarcia związku małżeńskiego załatwiają dwie osoby, biorące ślub, po podjęciu decyzji o rozwodzie, musi zostać przeprowadzona sprawa sądowa, która ma za zadanie rozstrzygnąć wiele kwestii, a w tym także wysoki sąd w osobie sędziego orzec rozwód Ursus. Czasem powodem rozpadu małżeństwa jest wina jednej ze stron, to znaczy żony, albo męża jeśli jedno z nich dopuści się zdrady, albo w inny sposób nadużyje zaufania drugiej strony. Bywa, że wtedy jest orzeczenie o winie rozpadu małżeństwa, ale nie do końca chodzi tu o winę, ale bardziej o to, czy małżeństwo ma jakąś szansę, czy już nie i należy je rozwiązać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?