Biżuteria także do pępka

Niektóre osoby przekłuwają sobie, także dodatkowe części ciała, poza samymi uszami. Można nosić kolczyki w nosie, na języku, na brwiach, a także w pępku. Aby były one bezpieczne dla skóry stosuje się metale, takie które nie reagują z ludzkim potem, aby nie powodowały podrażnień, uczuleń i toksycznych związków. Wykonane ze srebra małe cudeńka, mogą być nie tylko ozdobne, ale także subtelne i mające na celu podkreślenie urody, czy zaakcentowanie określonego fragmentu ciała. Noszone w uszach kolczyki zwracają uwagę na twarz i dodają elegancji. W innych miejscach nosi się je dla podkreślenia swojej indywidualności, a także ze względu na modę.

Nie tylko moda, ale też wygoda

Jedne osoby są przekonane o słuszności swoich działań i przebijają sobie język, w celu umieszczenia w nim kolczyka, albo umieszczają go nad okiem lub w pępku. Tymczasem nie każdemu odpowiada taki stan rzeczy, niektóre osoby uważają to wręcz za niewygodnie i przeszkadzające w normalnym funkcjonowaniu. Dlatego też warto się wcześniej zastanowić, co by nam mogło przeszkadzać, a co nie, zanim podejmiemy decyzję. Jeśli chodzi o kolczyki noszone w uszach jedne są praktyczne, czyli takie przekładane przez ucho z zapięciem, rzadziej się je gubi, bo mocniej się trzymają, co innego zamykane na śrubkę, którą tak samo jak kolczyk można zagubić bardzo szybko.

Zapasowe śrubki

Śrubki do kolczyków, nazywane są także barankami i ze względu na swój wygląd, nieco je przypominają. Ponieważ często można je zgubić, dobrze jest wcześniej pomyśleć o zapasach, aby w razie czego wymienić sobie śrubkę, żeby kolczyk nie spadł. Jeśli nosi się kolczyki srebrne zamykane, znacznie lepiej się one trzymają ucha i ryzyko odczepienia się jest znacznie mniejsze, ale bywają także tak zwane bigle otwarte, a te można zgubić zdejmując szalik lub sweter i niechcący szarpiąc kolczyk wraz z nimi. Nie ma więc jednej, najlepszej reguły bezpiecznego noszenia kolczyków, zwyczajnie należy bardzo uważać, aby zachować je na miejscu, a jeśli już upadną szybko poszukać.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Why ask?